poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Spring .

Witam wszystkich po weekendzie 
Jak ten czas szybko leci , ale to dobrze . Już niedługo wolne jak dobrze . Chyba wszyscy potrzebujemy odpoczynku .
Weekend pięknie spędzony z Patrykiem i z dziewczynami  . Buty nadal nie kupione ,
 bo przecież oczywiście , że to Zuzia musiała urodzić się z gigantyczną stopą w rozmiarze 40 . 
Przeżyłam poniedziałek 
Uwielbiam takie luźne dni . Prawie cały dzień spędzony na auli i rekolekcje , czego chcieć więcej ?
No cóż , ale jakoś naukę ogarniać też trzeba , dlatego teraz bierzemy się za powtarzanie historii i angielskiego , ahh no tak i jeszcze ukochany niemiecki :)
I w sumie to czuję już wiosnę mimo braku słoneczka , da się odczuć wiosenny powiew ciepła , który na prawdę uwielbiam . 
Jutro szlifujemy matematykę , właściwie to do końca tygodnia będziemy się z nią męczyć , gdyż jakoś zdać trzeba .
Tak bardzo chciałabym być umysłem ścisłym . Na prawdę to by chyba wszystko mi ułatwiło .
No nic nie ma co marzyć czas na ćwiczenia abs i na historię .
O tak konflikty zbrojne po II wojnie światowej wzywają !
Tak więc wszystkim wytrwałości i udanego tygodnia :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz