Oto znowu ja ! Najgorsza od siedmiu boleści blogerka roku . Niestety nic nie poradzę taki los drugoklasistki . Historia , wos , polski , historia , wos , polski i w sumie tak w kółko , bo zachciało się być w klasie humanistycznej . To dopiero drugi miesiąc szkoły , a ja już jestem wyczerpana i psychicznie i fizycznie . Do tego jeszcze ta jesień , która sprawia , że cały dzień czuję się jakby ktoś wypompował ze mnie całą energię i cały czas chce mi się spać . I tak bardzo czekam na wolny weekend , gdzie nie będę musiała wstać o 6 czy o 7 żeby jechać na jakieś zawody czy zgrupowanie . Jeżeli jesteśmy już przy jesieni , w trybie natychmiastowym potrzebuję jakiś milusich swetrów i bluz. No i muszę jeszcze trochę ponarzekać , a tym razem na mój telefon , którym zdążyłam się nacieszyć jakieś półtora miesiąca po czym dowiedziałam się , że płyta główna się spaliła , przemiło .
Także jakby ktoś miał jakiegoś zbędnego iphone'a , ja naprawdę z wielką chęcią przyjmę :)
Podsumowując potrzebuję : odpoczynku , telefonu i troszkę motywacji , bo na razie jest ciężko .Mam nadzieję , że nie popadliście w tak jesienną chandrę jak ja i , że w przeciwieństwie do mnie jakoś znosicie tę porę roku . Na koniec chciałabym bardzo podziękować mojej kochanej, utalentowanej artystce Natalii za przepiękny nowy nagłówek .
( 1 miejsce kata synchroniczne z Agatą i Olą . Sieradz )
( 1 miejsce kata synchroniczne z Agatą i Olą . Sieradz )


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz