wtorek, 3 czerwca 2014

When I met you in the summer ..

Coraz bliżej wakacje , a pogoda beznadziejna .
W sumie trochę się działo przez ostatni czas .
Środa zaliczony koncert Dawida Podsiadło . Dziękuję , bo było naprawdę przecudownie .
W weekend  "świetnie zorganizowane " zawody w Świnoujściu , ale 2 miejsce jest .
Pracujemy nad kondycją i odstawiamy fast foody i czipsy . Czas postawić troszkę na zdrowie i mieć już na uwadze wakacje .
A na biwak gdzie ? do Mielna ..
W weekend ogarniamy pracę na lato , no ciekawie ciekawie .
Dzisiejszy dzień przepiękny ,  lekcje od 10 do 12 no uwielbiam ;)
Niestety coś czuję , że łapie mnie przeziębienie , katar , kaszel i głowa , nie uwielbiam .
Dajcie już 30 stopni i słoneczko , a będzie cudownie .
Zaraz bierzemy się za fizykę , a wieczorkiem jedziemy z  American Horror Story .







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz