Jest piątek wieczór , a ja siedzę przed laptopem oglądając pamiętniki wampirów , imprezowiczka :)
Jednak co jak co , ale majówkę rozpoczęłam wspaniale .
W środę z Patrykiem świętowaliśmy nasz pierwszy rok razem , najlepiej .
Naprawdę cieszę się , że mam przy sobie kogoś kto jest dla mnie tak dużym wsparciem .
A wczoraj urodzinki Agaty , grill , nocka , horrory i te klimaty .
Tak bardzo cieszę się , że mam przy sobie tak wspaniałych ludzi , którzy wywołują szczery uśmiech na mojej twarzy
Tylko może trochę przykro gdy oddala się ode mnie jedna z najbliższych mi osób , ale przecież nie mogę nikogo do niczego zmuszać , bo nie na tym polega przyjaźń .Trochę smutno , ale teraz może być już chyba tylko lepiej .
Zmieniając temat , czas zacząć rozglądać się za pracą na wakacje , żeby nie siedzieć w domu i się nie obijać całymi dniami .
Podejrzewam , że całe wakacje spędzę w Mielnie , ale w sumie nawet mi to pasuje .
17 lipca podbijamy Kraków i ciężko trenujemy !
Teraz nadrabiamy seriale i bierzemy się za książkę .
Życzę wszystkim udanej i pogodnej majóweczki !


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz